mrowisko.net/antypody
szukaj w notatkach
mapa
drukuj
Wschody, zachody i wnioski
Coś nie działa? Pisz:
Notatka:[poprzednia] [następna]
[drukuj] [szukaj]

309. Wschody, zachody i wnioski

23.07.2010, między Rurrenabaque a San Miguel de Balas, Boliwia
Wycieczka na pampas, jak to z wielodniowymi wycieczkami bywa, obfitowała we wschody i zachody słońca. Każdy został wykorzystany skrupulatnie.
Zachody obchodziliśmy w specjalnie na ten cel przeznaczonych barach (Sun-set bar. Cold beer. Cold coke.) w romantycznym towarzystwie kilkudziesięciu młodocianych turystów. Podziwianie wschodu było znośniejsze o tyle, że młodzież była zaspana, a poza tym nie serwowano alkoholu.
Gdy w czasie nocnej wyprawy łodzią (mieliśmy wypatrywać świecących oczu kajmanów i wsłuchiwać się w dźwięki natury) nasi współtowarzysze rozpoczęli chóralne śpiewy rodem z piłkarskiej trybuny, podjęliśmy męską decyzję: w przyszłości będziemy robić, co w naszej mocy, by odseparować się od turystycznej chołoty.

komentarze(0)

son, 26.07.2010, 0:04.52

komentarze

Twój komentarz: (logujemy twój adres ip)
autor
napisz: niejestemrobotem