mrowisko.net/antypody
szukaj w notatkach
mapa
drukuj
Rybia sukienka
Coś nie działa? Pisz:
Notatka:[poprzednia] [następna]
[drukuj] [szukaj]

423. Rybia sukienka

9.09.2010, Panama City, Panama
Ryby - tak samo jak kobiety - nie należy oceniać po wyglądzie (choć rybia sukienka bywa czasem pożyteczną wskazówką). Rzecz w tym, że podwodne stwory zmieniają ubarwienie szybciej niż niejeden kameleon. Niektóre upadabniają się do tła, by nie wypatrzyły ich drapieżniki, inne - by niepostrzeżenie podkraść się do ofiary*. Ryby zmieniają też kolor w zależności od nastroju (zalotny, poddańczy, bojowy) oraz od pory doby (wiele ryb blaknie na noc).
- Po czym więc poznać że ryba, to Ryba? - zapytacie z powątpiewaniem.
Trzeba poznać rybie zwyczaje, wiedzieć, co Ryba jada, gdzie mieszka, kiedy sypia, jakie ma płetwy, pyski i inne detale. A kolory... można podziwiać je platonicznie, jak szkiełka w kalejdoskopie.

* Tu mistrzyniami są flądry, które potrafią odtworzyć na swojej łusce nawet czarno białą szachownicę.

komentarze(0)

son, 13.09.2010, 0:18.39

komentarze

Twój komentarz: (logujemy twój adres ip)
autor
napisz: niejestemrobotem