mrowisko.net/antypody
szukaj w notatkach
mapa
drukuj
Te przeklęte spacery
Coś nie działa? Pisz:
Notatka:[poprzednia] [następna]
[drukuj] [szukaj]

435. Te przeklęte spacery

11.09.2010, El Valle, Panama
- Ciekawe. Jak to jest. Chodzić po górach. W Europie - sapał Krz. - Z mapami. Ze szlakami. Z poziomicami. Co sto metrów.
Drapaliśmy się pod górę stromą szosą. Wyasfaltowaną dzięki uprzejmości firmy Toledano, jak obwieszczały rozmieszczone co kilkaset metrów tablice.
- Mam nadzieję, że to już nasz ostatni spacer w górach trzeciego świata - uzupełnił Krz, gdy stanęliśmy na kolejnym nieoznakowanym rozwidleniu.
Rzeczywiście, w cięgu ostatniego tygodnia odbyliśmy aż trzy niezbyt udane przechadzki. Za pierwszym razem ścieżkę zaanektował wartki strumień. Za drugim, przez dwie godziny błąkaliśmy się w gąszczu drzew i ścieżek, bezskutecznie szukając tej właściwej. A dzisiaj - miast zdobywać zamglone szczyty - maszerowaliśmy pośród pól, poletek i pastwisk.
- Moja awersja do górskich wycieczek osiągnęła właśnie szczyt - skonludował Krz.
Zza zakrętu wyłoniła się siedziba firmy Toledano, która okazała się gigantyczną kurzą fermą.

komentarze(0)

son, 15.09.2010, 22:17.18

komentarze

Twój komentarz: (logujemy twój adres ip)
autor
napisz: niejestemrobotem