mrowisko.net/maja
Lilypie - Personal pictureLilypie Kids Birthday tickers
szukaj w notatkach
o co chodzi
drukuj
maja -> styczeń 2007

Jeśli wpiszesz tutaj swój mail, będziemy informować cię o nowych notatkach.

Zobaczyć niewidzialne

- Pokasz mi, co znalazłeś - prosi Maja Marka, który coś wygrzebuje z szafy.

- Nic nie znalazłem.

- Pokasz mi, co nie znalazłeś - Maja, jak zwykle, nie daje za wygraną.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 29.01.2007, 9:59.58

Ojczyzna - polszczyzna

Przy dzieciach czasami człowiek głupieje. Mi zdarza się to coraz częściej (niestety).

- Mamo! Wiesz, małpki umią siadać! - krzyczy Majka z wanny, gdzie bawi się swoimi zwierzątkami duplo.

- No oczywiście, że umią! - odpowiadam.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 25.01.2007, 10:04.46

Księżniczka na ziarnku grochu

Wchodzę rano do majolkowego pokoju i przecieram oczy ze zdziwienia. Na samym środku, na podłodze leży równo rozłożona kołderka a na niej śpi Maja przykryta tylko cieniutkim kocykiem. Najprawdopodobniej przespała tak całą noc.

- Maju, a dlaczego ty śpisz na podłodze? - pytam po przebudzeniu śpiocha.

- Bo na łósku było mi za twaldo... a tu jest mieńciutko - odpowiada ze szczerym uśmiechem.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 25.01.2007, 10:04.46

Brudna robota

Okres świąteczny a tym samym choinkowy uważam za zamknięty. Korzystając z okazji, że Maja nie poszła do przedszkola postanowiłam, że razem rozbierzemy nasze sypiące się już drzewko. Kiedy Maja zobaczyła, jak brudna jest to robota postanowiła odgrywać rolę nadzorującej całe przedsięwzięcie. Stała w bezpiecznej odległości i tylko komentowała.

- A było tak pięknie - mówiła z tęsknotą w głosie.

Kiedy zdejmowałam drobne ozdoby choinkowe i starałam się odnaleźć na nie odpowiednie przegródki w odpowiednim pudełku usłyszałam tylko:

- Mamo, szukaj i myśl.

Patrząc na stertę opadłych igieł Maja utwierdziła się tylko w swoim przekonaniu, że ta robota to nie dla niej:

- Jak beńdzies sprzontać to ja uciekne.

I nie żartowała. Jak powiedziała, tak zrobiła.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 24.01.2007, 12:20.55

Oczy szeroko otwarte

Po przejściu 8 km Maja znowu zasiadła w swoim foteliku samochodowym. Zaczęła się podróż powrotna. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że dotlenione dziecko ukołysane polskimi drogami szybko zaśnie. Niestety, Maja wykazywała większe zainteresowanie zdobytym skarbem (małą latareczką), niż snem.

- Maju, postaraj się zamknąć oczka - prosiłam.

- Nie moge, same mi sie otwielajom - powiedziała z żalem.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 22.01.2007, 9:46.30

Mały odkrywca

Sobotnie przedpołudnie postanowiliśmy spędzić na świeżym powietrzu w towarzystwie Gosi i Filipa. Udaliśmy się na wycieczkę w poszukiwaniu geocacha .

Kiedy dojechaliśmy do miejsca, w którym zamierzaliśmy rozpocząć nasz długi spacer Maja już nie mogła usiedzieć na miejscu i doczekać się, kiedy znajdziemy skarb. Wszyscy zaczęliśmy wysiadać z samochodu. Maja jednak nadal tkwiła w swoim foteliku zapięta pasami. Kiedy Marek, jako ostatni zamykał drzwi usłyszał głośne wołanie:

- Tato, nie zapomnijcie o dziecku!

Nie zapomnieliśmy :)

A tu my podczas małej przegryzki.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 22.01.2007, 9:46.30

Zabawa w przedszkole

Kiedy codziennie popołudniu wracamy do domu Maja niechętnie opowiada, o tym co robiła tego dnia w przedszkolu. Na wszelkie dociekliwe pytania z naszej strony odpowiada gniewnie "nie pytaj!" albo "nie chce mi sie mówić!". Jedynym sposobem, aby dowiedzieć się, co się dzieje z naszym dzieckiem poza domem jest cierpliwe czekanie do wieczora. Wtedy to Maja zaczyna się bawić w przedszkole. Wyciąga swoje ulubione pluszaki (i nie tylko) i wchodzi w rolę pani przedszkolanki. Śpiewa piosenki, mówi wierszyki, prowadzi zajęcia z angielskiego lub rytmiki, czule zwraca się do każdego swojego przedszkolaka. W takich momentach mam poczucie, że dobrze wybraliśmy przedszkole.

A tu dokumentacja dzisiejszej lekcji angielskiego.

Autor:

komentarze(1)

Dodano: 08.01.2007, 18:58.35