mrowisko.net/maja
Lilypie - Personal pictureLilypie Kids Birthday tickers
szukaj w notatkach
o co chodzi
drukuj
maja -> sierpień 2007

Jeśli wpiszesz tutaj swój mail, będziemy informować cię o nowych notatkach.

Go to hell

Maja schodzi po schodach z przywiązanym do rączki balonem, który szura o sufit klatki schodowej.

- Mamuniu, a plawda, że ten balon ma w ślodku gaz?

- Prawda.

- Takie balony się plodukuje, a potem ktoś jedzie z nimi na Hel i napełnia je helem.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 25.08.2007, 13:33.15

Z jednej owies, z drugiej siano

Propozycja przenocowania Mai u dziadków nie okazała się wcale taka zła. Zmęczone dziecko przysypiało już na kanapie marudząc ciągle coś pod nosem. Rano i tak musiałabym przywozić ją spowrotem, bo przedszkole jeszcze nieczynne. Decyzję wolałam jednak pozostawić Mai. Nie chciałam potem płaczów i awantur.

- Maju, zadecyduj, zostajesz u babci czy wracasz z nami do domu? - pytam po raz kolejny i mam nadzieję po raz ostatni.

- Nie wiem. Za dużo pomysłów - odpowiada w końcu ze skrzywioną miną.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:48.10

Bez niespodzianek

- Maju, spałaś dzisiaj w ciągu dnia? - pytam odbierając Majolkę od dziadków.

- Nieee, nolmalnie przeżyłam cały dzień.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:48.10

Hamak

- Mamuniu, dobrze ci? - spytała Maja odpychając od siebie co i rusz hamak.

- Tak - odpowiedziałam bujając się na boki.

- Takiemu to dobrze... - westchnęła Maja.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:48.10

Rodzice

Naszą przygodę z żaglówką zaczęliśmy w Rynie a skończyliśmy w Rucianem Nida. Tam przekazywaliśmy łódkę następnej ekipie, a sami mieliśmy zostać odtransportowani przez rodziców Marty (właścicielki łódki) spowrotem do Rynu. Kiedy przycumowaliśmy i na keję weszło sześć osób, którym mieliśmy zdać sprzęt Maja z wielkim zdziwieniem w oczach wyszeptała:

- Mamuniu, dlaczego lodziców Malty jest tak dużo?

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:48.10

Wakacje

Te wakacje były dla Mai pełne przygód. Była z dziadkami nad morzem, mieszkała w przyczepie kempingowej, płynęła kutrem rybackim i widziała foki w fokarium. Z nami zaś była na Mazurach, pływała i mieszkała na żaglówce, sama trzymała ster i myła gary. Poznała podstawowe zasady żeglarstwa, wie co to jest "krowa" i śluza. Spełniło się jej największe marzenie: przejechać się na kucyku. Teraz, jak sama mówi, już nie ma marzenia.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:48.10

Stronniczość płciowa

W naszym samochodzie zadomowiły się dwa pająki. Każdy z nich mieszkał w swoim lusterku (jeden w prawym a drugi w lewym). W ciągu nocy tkały piękne pajęczyny a kiedy samochód ruszał chowały się w obudowie lusterek. Okazało się, że pojawił się jeszcze jeden przy tylnych drzwiach. Maja była zachwycona obserwacją. Podczas jazdy bacznie przyglądała się pajączkom i wysnuwała wnioski.

- Mój jest mniejszy a twój większy. Chyba jeden jest dzieckiem a dlugi mamą albo tatą.

- No właśnie, tego się nigdy nie wie - odpowiedział Marek.

- Chyba tatą, bo jest po twojej stlonie - stwierdziła z przekonaniem Maja.

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:48.10

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:46.21

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:46.21

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:46.21

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:46.20

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:46.20

Autor:

komentarze(0)

Dodano: 23.08.2007, 21:46.19