Węgry: Eros
Coś nie działa? Pisz: 
Notatka:[poprzednia] [następna]
[drukuj] [szukaj]
Węgry: Eros
- Mamo, ja bym chciał, żeby na Ziemi był Eros – bóg miłości – mówi do mnie Krzyś ze łzami w oczach.
- Dlaczego? – pytam ze zdziwieniem.
- Bo Konstancja się nie chce ze mną bawić! – odpowiada chowając głowę.
Autor: 
Dodano: 11.08.2013, 23:10.12







