mrowisko.net/xinjiabo
szukaj w notatkach
mapa
drukuj
Z cyklu: Straszne tropiki
Coś nie działa? Pisz:
Notatka:[poprzednia] [następna]
[drukuj] [szukaj]

1097. Z cyklu: Straszne tropiki

Przeciskaliśmy się pomiędzy stolikami zatłoczonej ulicznej knajpy.
- Son, widziałaś?! - w głosie Krz satysfakcja mieszała się z obrzydzeniem.
- Nie... - uszczęśliwiona pozytywnym zakończeniem misji pocztowej Son nie zwracała uwagi na drobiazgi.
- Po tym człowieku chodzi karaluch! - radośnie doniósł Krz.
- Tresowany? - zaciekawiła się Son.
- Jak na tym filmie?! E, chyba jednak nie - zreflektował się Krz.
Przyjrzeliśmy się dokładniej. Nieduży karaczan przemierzał plecy zatopionego w lekturze mężczyzny. Kierował się w stronę prawego ramienia. A może raczej w stronę kubka parującej jeszcze kopi-si*?

* Kawa z cukrem i ze śmietanką

komentarze(0)

son, 01.03.2010, 4:46.37

komentarze

Twój komentarz: (logujemy twój adres ip)
autor
napisz: niejestemrobotem