mrowisko.net/xinjiabo
szukaj w notatkach
mapa
drukuj
Totalne pakowanie
Coś nie działa? Pisz:
Notatka:[poprzednia] [następna]
[drukuj] [szukaj]

1118. Totalne pakowanie

Znowu nadszedł czas totalnego pakowania. To już po raz ósmy w ciągu ostatnich ośmiu lat.
Wywalamy na podłogę zawartość kolejnych szaf, szafek i szufladek. Dzielimy, dzielimy, dzielimy. Przekładamy, dokładamy, odkładamy. A ileż przy tym emocji! Ile decyzji do podęcia!
Czy zabrać ze sobą? Wysłać pocztą? Przekazać przez znajomych? Oddać w dobre ręce? Oddać biednym? Po prostu wyrzucić? A może jednak zabrać ze sobą?
Co zrobić z żelazkiem? A co z kamienną głową Buddy? Co ze starym notebookiem? Z wielgachnym monitorem? Z pustym w połowie flakonikiem perfum? Z kolekcją kolczyków? Z podręczną biblioteką?
W końcu emocje nasze zostają zapaczkowane w różne niekształtne pakunki.
Te z podłogi trzeba jeszcze zważyć i zapakować w pudła. Popłyną do Polski statkiem.
Te leżące na kanapie oddamy chętnym. Oby się tylko tacy znaleźli.
Te upchnięte w pustej szafie zabieramy ze sobą. Czy na pewno nie jest ich za dużo?
I jeszcze ten monitor dla S. I te garnki dla M. I książki dla A. Nie pomyl z ksążkami dla G. Co zrobić z twardym dyskiem? Czy anulowałeś już nasz rachunek za prąd? Zostało jeszcze jakieś takie, może zobacz, co z tym. A tamto tam, pod spodem? Przegapiliśmy, trzeba było wysłać. Ja dzisiaj nie mogę, muszę jeszcze zapłacić podatki. To kto zdzwoni po taksówkę?

komentarze(0)

son, 05.03.2010, 3:31.54

komentarze

Twój komentarz: (logujemy twój adres ip)
autor
napisz: niejestemrobotem